Jeste w: Home > Rynek Finansowy > Historia giełdy w Berlinie

Historia giełdy w Berlinie

Siedząc historię giełdy w Berlinie wiele można się nauczyć. Jej analiza pozwala lepiej zrozumieć pewne zasadnicze dla organizacji problemy, które ująć można w poniższych pytaniach.

Kiedy relacje wewnątrzorganizacyjne należy pozostawić niesformalizo- wane, pozostawiając je tradycji, bezpośrednim wpływom i imperatywom płynącym z technologii wytwarzania dóbr i świadczenia usług?

Jak daleko może sięgać publiczny nadzór i działania eliminujące uboczne, szkodliwe konsekwencje działania organizacji? Jakie znaczenie w organizacji odgrywa samorząd i jaki ma wpływ na rozwój organizacji?

Na czym polega i jak użyteczny dla organizacji jest jej konformizm wobec otoczenia? Jakie nowe elementy organizacji stają się jej niezbędne w kolejnych etapach jej ekspansji?

Był czwartek 18 maja 1995 roku, godz. 6:45 rano, Warszawa. Inżynier Henryk Sęk, prezes jednoosobowej spółki Skarbu Państwa „Automatyka S.A.” w N. pod Warszawą, jechał ze swego mieszkania na Grochówie w kierunku budynku Polskiego Radia przy ulicy Malczewskiego na Mokotowie.

– 0 godz. 7:20 miał wziąć udział w audycji Sygnały Dnia. Redaktor, który wczoraj dzwonił w tej sprawie, wyjaśnił przyczyny zaproszenia. Po pierwsze, firma jako jedna z nielicznych w Polsce otrzymała właśnie międzynarodowy certyfikat jakości ISO 9000 wydany przez Międzynarodową Organizację Normalizacyjną (.International Standard Organization). Po drugie, właśnie dzisiaj po południu, na uroczystej sesji Rady Miejskiej w N., miano wręczyć inżynierowi Sękowi dyplom honorowego obywatela N. przyznawany za zasługi dla miasta, za uratowanie zagrożonego upadłością zakładu i związanych z nim miejsc pracy oraz za popieranie drobnej przedsiębiorczości w mieście. Po trzecie wreszcie, „Automatyka” jako jedno z kilkuset przedsiębiorstw włączona została do tzw. „Programu Powszechnej Prywatyzacji” (PPP) i kontrolny pakiet jej akcji ma zostać wkrótce przekazany jednemu z NFI (Narodowych Funduszy Inwestycyjnych). Na skutek politycznych zawirowań sprawa ciągnie się od kilku lat i uważa się, że wiele przedsiębiorstw włączonych do Programu straciło niejedną szansę oczekując na powołanie NFI. Problem ten miał być także jednym z tematów rozmowy na antenie.

Dodaj Komentarz