Jeste w: Home > Rynek Finansowy > Profesjonaliści są coraz bardziej cenieni przez różne organizacje

Profesjonaliści są coraz bardziej cenieni przez różne organizacje

Profesjonalista ma rozwiniętą zdolność systematycznego doskonalenia swoich umiejętności, całe życie czuje się jednocześnie zawodowcem i studentem. Doskonali się zwykle w wyraźnie określonym kierunku, nie rozprasza się. Gdy inni chcą wiedzieć coś o wszystkim, on chce wiedzieć wszystko o czymś. Dobrze czuje się w organizacji dynamicznej, z wyraźnie wyodrębnionymi ośrodkami odpowiedzialności, w której zarządza się przez określanie celów i problemów, a nie przez procedury administracyjne. Bardziej reaguje na twórcze idee i inspiracje niż na biurokratyczne nakazy i zakazy.

Profesjonaliści są coraz bardziej cenieni przez różne organizacje. Firmy działające w otoczeniu zmiennym i burzliwym, borykające się z trudnymi problemami, coraz częściej odwołują się do ich wiedzy i umiejętności. Zatrudniają ich głównie w sztabowych komórkach, oferując względnie wysokie wynagrodzenie.

Tuż po ukończeniu studiów inżynier elektryk Jurgen Manzel pracował w przedsiębiorstwie w Bawarii. Szybko jednak zaczął myśleć o założeniu własnej firmy rola najemnego pracownika zupełnie mu nie odpowiadała. Poszukując jakiejś „luki rynkowej” zainteresował się usuwaniem mułu z licznych komunalnych oczyszczalni ścieków.

Nie będąc specjalistą w tej dziedzinie zaczął studiować niezbędne materiały. Po pewnym czasie postawił przed sobą zadanie: opracować metodę usuwania mułu, gromadzenia go na możliwie najmniejszej przestrzeni i wykorzystania „do czegoś”. Ponieważ postanowił poświęcić się całkowicie tym problemom, zwolnił się z pracy i z dwoma kolegami założył własne przedsiębiorstwo. Zajęło się ono wykonywaniem napraw w oczyszczalni ścieków i budową dla nich specjalistycznych maszyn. Z zysków przedsiębiorstwa finansowane były prace nad nową metodą. Dodatkowo Manzel uzyskał środki z funduszów publicznych przeznaczonych na ochronę środowiska.

Profesjonaliści są coraz bardziej cenieni przez różne organizacje część 2

Prace przedłużały się i były bardziej kosztowne, niż początkowo zakładano, ale Manzel tym się nie zrażał. Jego firma i on przetrwali dzięki wprowadzeniu na rynek wielu innowacji związanych z maszynami dla oczyszczalni.

Po siedmiu latach metoda była wreszcie opracowana. Polegała ona na niskotemperaturowym i stopniowym (a dzięki temu energooszczędnym odwadnianiu mułu poprzez jego odwirowywanie, zagęszczanie i suszenie. Pozwalało to zmniejszyć jego objętość do 4% objętości początkowej. Produktem końcowym były małe, suche grudki, które mogły być kompostowane i wykorzystywane jako nawóz. Równolegle z technologią opracowano kompletny zestaw niezbędnych urządzeń i maszyn. Wszystko to zostało opatentowane. Ruszyła nowa produkcja i montaż maszyn u klientów.

W tym czasie J. Manzel był już wyłącznym właścicielem przedsiębiorstwa. Obroty i zyski firmy szybko rosły. Na tym jednak Manzel nie poprzestał. W jego biurze projektów trzydziestu kilku inżynierów zajmuje się codziennie kolejnymi innowacjami i know-how. Prace instalatorskie u klientów są coraz częściej zlecane do wykonania małym, okolicznym zakładom.

Obecnie właściciel koncentruje się na bieżącym zarządzaniu firmą i wyznaczaniu kierunków jej rozwoju. Jednak jako innowator ciągle inspiruje swych pracowników do rozwoju i twórczości.

Dla sformułowania kilku ogólnych wniosków uogólniających na temat osobowości przedsiębiorcy posłużmy się wynikami badań naukowców z bos- tońskiego Massachusetts Institute of Technology [Roberts. Wainer, 1968], Choć badania te przeprowadzono w przemyśle amerykańskim i do tego bardzo dawno, to jednak odkryto podstawowe prawidłowości, wykraczające poza ściśle określony czas i miejsce.

Dodaj Komentarz